Biegłam upolować jakąś zwierzynę.
Byłam okropnie głodna, a gdy jestem głodna jestem także niedobra.
Wyczułam coś w krzakach, nie pachniało jak wilk.
Wyciągnęłam sztylet i zaatakowałam.
Okazało się że to jednak wilk, ups mała pomyłka zdaża się każdemu zabójcy.
Basior się przewrócił a ja na niego.
- E przepraszam - podałam mu łapę i podniosłam go.
- Myślałam że jestem ...... jakimś ktosiem - zaśmiałam się i ukazały się moje białe zęby.
proszę, byś przynajmniej ty się nie bał.
- jestem Lizz, Zabójczyni w watasze - uśmiechnęłam się.
Vex ?
Other African jurisdictions providing licenses embrace Comoros, Mauritius, and 카지노사이트 Tanzania
OdpowiedzUsuń