Wstałem z mojego legowiska w jaskini i wyszedłem na zewnątrz. Pogoda była ładna, a mi nigdzie się nie spieszyło. Jednak zaraz poczułem, że muszę coś zjeść. Ruszyłem więc na polowanie.
----------------
Upolowałem tłustego królika. Zjadłem i postanowiłem się przejść. Jak już mówiłem, pogoda mi pasowała.
Gdy tak chodziłem, dostrzegłem jakąś waderę z watahy. Podszedłem i powiedziałem:
- Em... Cześć, jestem Anshin, a ty?
(Jakaś wadera?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz